Chyba ciepły piasek polnej drogi był przyjemniejszy niż trawa pokryta zimną rosą, dlatego nie chciało jej się uciekać.

Jak zwykle nie wiedziałem, które wybrać ujęcie, więc zamieściłem trzy.

9 Odpowiedzi do “Ślicznota na polnej drodze.”

    1. Widać uroda nie idzie w parze z mądrością.
      Wreszcie udało mi się wykorzystać worek z grochem, który zrobiłem sobie na początku sezonu. Targam go za każdym razem, a waży ponad 1 kg i zastanawiałem się po co? Ale jako mini statyw sprawdził się doskonale.

        1. wyczytałem to w jakiejś książce a potem jeszcze na forum. W każdym razie nie mój pomysł. Od dawna się do niego zabierałem, bo w prawdzie mój statyw ma możliwość maksymalnego obniżenia, ale jest to skomplikowana operacja.

          1. A nie myślałeś, żeby zastąpić groch czymś lżejszym? Są takie granulki stosowane w ogrodnictwie, keramzyt to się nazywa. Mają średnicę około 1cm i prawie nic nie ważą.

          2. Wydaje mi się, że keramzyt nie będzie odpowiedni, bo „chrzęści”, ma za dużą średnicę i jest za lekki. Ciężki groch jest dużo stabilniejszy. Tylko kilogram grochu jest chyba przesadą. Choć może dla dużej lustrzanki to ilość odpowiednia? Może ryż jest lepszy? Tak tylko teoretyzuję, bo sam do tej pory nie sprawiłem sobie takiego narzędzia, a zabieram się do tego już od dłuższego czasu. 😉

Leave a Reply