Łowik

5 Odpowiedzi do “Łowik”

      1. No tak, statyw. A ja nie bardzo sobie wyobrażam korzystanie ze statywu przy robieniu zdjęć owadów, Chyba, że łowika fotografowałeś bladym świtem i jeszcze spał?

        1. Akurat tego łowika zrobiłem o poranku. Na samym początku robiłem zdjęcia bez statywu. Niestety większość zdjęć wychodziła nieostra i to całkowicie. Chyba po roku zacząłem używać monopodu, dużo pomogło. Jednak przesiadka na statyw dopiero pomogła mi zapanować mi nad tym co fotografuję. W zeszłym roku wymieniłem obiektyw, ma lepszy af. Kilka razy udało mi zrobić fajne zdjęcia korzystając jedynie z łokci jako podpórki, ale to wyjątki. Statyw ma swoje ograniczenia, ale idzie się przyzwyczaić. A korzyści wg mnie są ogromne.

          1. Mam od niedawna monopod. Kupiłam go głównie dla dwóch zastosowań: do fotografowania mało ruchliwych robaczków, które siedzą na murze na niewygodnej wysokości (tak gdzieś od 80 do 120cm) i do robienia zdjęć na dużym zoomie, kiedy o poruszenie nietrudno. W większości innych przypadków, zanim bym go ustawiła, to obiekt dawno by uciekł. A przecież ze statywem jest jeszcze więcej roboty, więc nie wiem, jak Ci się to udaje.

Leave a Reply